
Koncept mono no aware pochodzi z dawnej Japonii, ale jest widoczny do dzisiaj - w sztukach walki, medytacji czy świętach/ Fot. freepik, Magnific
Do dzisiaj czerpiemy naukę z wielu dawnych systemów azjatyckich, np. z taoizmu czy buddyzmu, które możemy wdrażać na co dzień. Dzisiaj chciałabym przyjrzeć się pewnej japońskiej filozofii, a właściwie także kategorii estetycznej – mono no aware. Dowiedz się, co to właściwie jest, na czym polega, gdzie możesz to spotkać i jak żyć z jej zasadami.
Spis treści
TogglePrzyjrzyjmy się najpierw, co to określenie właściwie oznacza. Z języka japońskiego mono – rzecz, a aware – rodzaj zachwytu, melancholii wynikającej ze świadomości przemijania, albo po prostu żal. Po angielsku „aware” to po prostu świadomość i o ile ciężko przetłumaczyć całe określenie dosłownie, możemy przyjąć, że jest to „świadomość rzeczy” czy też „świadomość przemijania rzeczy” albo „patos rzeczy”. Polega więc na zrozumieniu, że to co nas otacza jest piękne, lecz krótkotrwałe, a więc patrząc na to doświadczamy radości pomieszanej z nostalgią, strachem itd. Jest to wzruszenie tym, co ulotne i zrozumienie, że nic, poza samą zmianą, nie jest stałe. Bardzo dobrym przykładem są japońskie kwiaty kwitnącej wiśni, czyli sakura, które są piękne, ale kwitną niezwykle krótko. Patrząc na nie, powinniśmy doceniać to, że są teraz, że nigdy już się nie powtórzą i nie będą takie same, zupełnie jak chwile, które przeżywamy.

Mono no aware jako ideał literacki i estetyczny zapoczątkowany został japońskim okresie Heian (794 – 1185). Wcześniej oczywiście istniała już koncepcja czy sama wrażliwość na otaczający świat, jednak wtedy to zostało to dopracowane, szczególnie u arystokracji na dworze cesarskim. Tego typu melancholijna zaduma stanowiła coś godnego podziwu; świadczyła o wrażliwości uczuciowej drugiego człowieka. Mono no aware łączy się z taoizmem i buddyzmem – łączy je wewnętrzny spokój czy podążanie za naturalnym biegiem rzeczy.
W późniejszym okresie zrozumienie konceptu wspomógł japoński uczony i filozof Norinaga Motoori (1730 – 1801). W swoich tekstach poświęconych mono no aware zauważył, że pozwala smakować życie w pełniejszy sposób. Uczucie zostało opisane jako wzniosłe, bliskie naszemu wewnętrznemu „ja” oraz naturze. Znaczenie samego mono no aware jest bardzo szerokie, bo może to być zarówno wartość humanistyczna, jak i nazwa uczucia obecna w życiu codziennym.
Filozofia ta ma zastosowanie m.in. w kendo i aikido. Kendo to sztuka walki na miecze która wywodzi się z walk samurajskich – uczestnicy walczą na drewniane szable i mają specjalne stroje z „kratką” ochronną na twarz. W tej, a także innych sztukach walki decydujący jest punkt tzw. ippon – na ogół jest to technika rozstrzygająca całe starcie i przyznaje się za nią dużo punktów. Trwa on często tylko ułamek sekundy, chociaż jest wynikiem ciężkiego treningu – mono no aware mówi, że powinniśmy docenić ulotność tej chwili, a tym samym sam proces, który nas do niej doprowadził, a nie wynik walki.

Aikido to sztuka walki posiadająca dwie odmiany – walki wręcz i na miecze. Charakteryzuje się tym, że nie polega na typowym ataku, ale wykorzystaniu siły przeciwnika przeciwko niemu samemu. W tym celu wykorzystuje się m.in. specjalne rzuty i dźwignie. Przez to, że wykorzystujemy siłę naszego przeciwnika, pełni on rolę zarówno partnera, jak i przeszkody – to połączenie współpracy i zaufania. Technik nie można zatrzymać, a więc można jedynie je docenić – najpiękniejsze jest to, co dzieje się obecnie i nie damy rady nigdy powtórzyć tego samego ruchu.
Nostalgia i upływ czasu są widoczne w wielu anime, przede wszystkim Studia Ghibli czy Makoto Shinkaia. „Mój sąsiad Totoro”, czyli flagowy tytuł Miyazakiego a także „Powrót do marzeń” opierają się właśnie na zachwycie nad naturą i przemijającym dzieciństwie. Shinkai natomiast ukazuje tę koncepcję we współczesnym świecie – w hitach „Twoje imię” (Kimi no na wa) i „5 centymetrów na sekundę” widnieje motyw piękna przemijających chwil i kruchości relacji. Mono no aware dostrzec można także w wielu mangach czy filmach aktorskich, chociażby w gatunku okruchy życia (slice of life). Filozofia ta jest odczuwalna także w zdobnictwie oraz sztuce – widoczna jest np. celebracja sakury – tzw. hanami (tłumaczę niżej).
Nic chyba jednak tak pięknie nie oddaje i tłumaczy motywu mono no aware w popkulturze jak gra „Ghost of Tsushima”. Nazwa ostatniego trofeum, które można otrzymać po pokonaniu finałowego bossa to właśnie „Mono no aware”. Główny bohater gry, Jin Sakai, ostatecznie ocala Tsushimę, ale ma przy tym zaakceptować, że to koniec jego jako samuraja, a przemiana ta jest kluczowa. Na końcu musi zrozumieć, że nic nie jest wieczne – nawet droga samuraja kultywowana przez pokolenia, a tym samym pogodzić się z odejściem dawnego samurajskiego świata i przyjąć nową rolę.
Mono no aware to coś w rodzaju dzisiejszego slow life – zamiast pędzić, łapiemy ulotną chwilę i kontemplujemy ją. Doceniamy małe rzeczy, wzruszają nas drobne gesty i przedmioty (np. przyrodę, zmieniające się pory roku, codzienne rytuały) – dzięki temu jesteśmy połączeni ze światem zewnętrznym i stanowimy jego stały element. Dzięki temu człowiek jest świadomy, że wiele rzeczy tego świata jest tak piękne, a zarazem ulotne. Świadczy to o wrażliwości ludzkiego serca i duszy potrafiącej docenić tego typu smutek i nostalgię.

Mono no aware nie polega jedynie na samotnej kontemplacji i głębokiemu poczuciu smutku, lecz na dzieleniu tego stanu z innymi. Zainspirowani ludzie tworzą wiersze, pieśni, obrazy, które potem mogą podziwiać inni. W Japonii istnieją święta zwane hanami i tsukimi – odpowiednio oglądanie kwitnącej wiśni i oglądanie księżyca, podczas których ludzie gromadzą się i podziwiają piękno przyrody jedząc, rozmawiając, robiąc zdjęcia itd. – jest to chęć wspólnego przeżywania mono no aware. Podobnie jest z pokazem sztucznych ogni który w Japonii często symbolizuje początek lata – to zwyczaj zapoczątkowany już w okresie Edo (1603 – 1868), który Japończycy kultywują do dzisiaj, podobnie zresztą jak całą filozofię mono no aware. Być może warto zainspirować się nimi i zatrzymać w ciągu dnia chociaż na chwilę.
Źródła:
A. Bielak, Mono no aware – świadomość przemijania rzeczy, Ishi Dojo, https://www.ishi-dojo.pl/2025/08/13/mono-no-aware-%E7%89%A9%E3%81%AE%E5%93%80%E3%82%8C-swiadomosc-przemijania-rzeczy/ [dostęp: 25.06.2026]
Ippon – wszystko, co musisz wiedzieć o pełnym punkcie w sztukach walki, Fujimae Polska, https://www.fujimae.pl/blog/ippon-wszystko-co-musisz-wiedziec-o-pelnym-punkcie-w-sztukach-walki [dostęp: 25.06.2026]
Mono no aware, Wikipedia, wolna encyklopedia, https://pl.wikipedia.org/wiki/Mono_no_aware [dostęp: 25.06.2026]
Mono no aware – Jacek Machowski, Paweł Bińczycki oprowadzają po wystawie w BWA, Tarnowska.tv, https://www.tarnowska.tv/galeria/2190,mono-no-aware-jacek-machowski-pawel-binczycki-oprowadzaja-po-wystawie-w-bwa-zdjecia [dostęp: 25.06.2026]
The Meaning of Mono no Aware in GoT, Reddit, https://www.reddit.com/r/ghostoftsushima/comments/1ggpopk/the_meaning_of_mono_no_aware_in_got [dostęp: 25.06.2026]
The Tale of Genji – Exhibition, Suntory Museum of Art, https://www.suntory.com/sma/exhibition/2013_2/display.html [dostęp: 25.06.2026]
U. Stępień, Mono no aware – estetyka przemijania w kulturze japońskiej, Repozytorium Uniwersytetu Jagiellońskiego (RUJ), https://ruj.uj.edu.pl/entities/publication/d8cb8556-393a-4c42-ab3f-a4f2c6745d93 [dostęp: 25.06.2026]

Kobiety zdają się być zapominane wśród nazwisk znanych filozofów. Fot: Anna Zhilina, pexels.com

Nie wiesz, co obejrzeć, a masz HBO Max? Fot. Jakub Zerdzicki, pexels.com